Oto papier: pożółkłe szczątki, podarte fragmenty, spracowane resztki kartek, służących kiedyś za obwoluty książek, wyklejki, notesy i bloki, teraz kruche od słońca i czasu, wyblakłe i bezużyteczne.
Gdy je ułożyć w abstrakcyjny stos, ujawnią co innego – piękno faktury, gradient barwnika, czystość formy. Umieszczam je w centrum uwagi. Wyzute ze swojej pierwotnej użyteczności, stają się znów tym, czym są – papierem.
https://www.instagram.com/motyw_paper






